uwielbienie

przystanek centrum

chrzest na przystanku | 25-02-2017

całe niebo się cieszy, gdy na przystanku mamy chrzest po raz kolejny. a przystanek? cieszy się równie mocno!!! uwielbiamy uwielbienie, kiedy możemy przez chrzest uwielbić Uwielbionego :) to wyjątkowe chwile, pełne wzruszeń, łez szczęścia i radości. w ostatnią sobotę mogliśmy znowu to przeżyć... znowu cieszyć się razem z Niebem!!! 

był oczywiście czas uwielbienie i śpiewania Panu! był czas oddawania mu czci za to co czyni w naszym życiu, był też czas nauczania dla dorosłych i dzieci - a wszystko możecie zobaczyć w relacji live na naszym funpagu facebookowym (nawet jeśli nie macie facebooka). link tutaj >>>

ale najważniejszym momentem i oczekiwanym przez wszystkich był chrzest... przez zanurzenie...

dziękujemy Bogu za kolejne dwa serca, które oddały swoje życie Jezusowi (Sandra i Ilona). błogosławimy Was dziewczyny w imieniu Jezusa. niech Pan Bóg i Jezus będą na waszych ustach codziennie. przyjmujcie Go i jego błogosławieństwa. uczcie się od Niego i trwajcie w Nim. On jest życiem i prawdą. 

 

zobaczcie fotorelacje z weekendu poniżej

przystanek centrum

uwielbienie w trzech aktach | 09.07.2016

uwielbiać Boga można na różne sposoby i metody. najbardziej popularne to muzyka, śpiew, taniec, flagowanie i sztuka w bardzo szerokim pojęciu. podczas tego nauczania dowiesz się, że można Boga uwielbić jeszcze innymi sposobami, czy praktykami. oto uwielbienie w trzech kolejnych aktach, odsłonach, które mogą cię zaskoczyć. zapraszam do posłuchania.

przystanek centrum

uwielbiaj mimo, że nie widzisz | 02.07.2016

w zależności od naszego podejścia, każdy może znaleźć wiele powodów do narzekania i wypowiadania słów zniechęcenia w kierunku Boga, ale też każdy z nas może znaleźć wiele powodów, aby uwielbić Boga i bez końca mu dziękować. w biblii jest wiele przykładów ludzi, którzy nawet w trudnych i beznadziejnych sytuacjach oddawali Bogu chwałę i uwielbiali Go. ich jedyną motywacją była świadomość i wiara, że Bóg jest zawsze dobry i zawsze, w każdej sytuacji walczy o nich. nie jesteśmy świadomi ile razy Bóg uchronił nas przed chorobą lub śmiercią, bo to wszystko dzieje się poza naszą świadomością. dlatego uwielbiaj nawet, gdy nie widzisz powodów i wbrew okolicznościom, bo Bóg zawsze stoi po twojej stronie. 

przystanek centrum

nasiąkaj Bożą obecnością | 25.06.2016

w przyrodzie tak już jest, że każda roślina, aby żyć, musi nasiąkać deszczem i słońcem, czerpiąc z nich wszystko, co najlepsze, co daje życie. podobnie jest z naszym duchowym, chrześcijańskim życiem. czujesz się wyschły, wypalony, samotny, oddalony od Boga, smutny i zestresowany? jedynym rozwiązaniem dla ciebie jest przebywanie w obecności Bożej i nasiąkanie Jego miłością, Jego Duchem. im więcej będziesz nasączony, tym bardziej będziesz rozkwitał, tym więcej będzie się z ciebie wylewało. jak nasiąkać Bożą obecnością i Duchem Świętym? posłuchaj tego nauczania i ciesz się prawdziwym życiem w Bożym Królestwie.

przystanek centrum

moc w słabości | 11.06.2016

to już trzecie i ostatnie nauczanie pastora bogdana olechnowicza podczas weekendu na przystanku niebo. wiele usłyszeliśmy na temat uwielbienia i mocy, jaka przychodzi do naszego życia, kiedy trwamy w ustawicznym uwielbieniu. wielu jednak zapyta - jak uwielbiać, kiedy czuję się taki słaby, bezradny, pobity, zgnębiony? oto odpowiedzi na najtrudniejsze pytania: dlaczego właśnie wtedy, kiedy jestem słaby, to jestem mocny? dlaczego w najtrudniejszych sytuacjach życia, uwielbienie jest ratunkiem? jak mogę doświadczyć mocy Bożej w moich słabościach?

przystanek centrum

moc uwielbienia cz. II | 11.06.2016

w dniu 11.06.2016 roku, kolejny raz odbył się tak zwany weekend na przystanku. naszym gościem i mówcą był bogdan olechnowicz, pastor ze społeczności chrześcijańskiej "górna izba". UWIELBIENIE i wszystko, co niesie ze sobą to słowo było tematem przewodnim, bo to właśnie uwielbienie jest drzwiami do wyjątkowej, bliskiej relacji z naszym Bogiem, to uwielbienie zmienia całą rzeczywistość wokół nas i uwielbienie wprowadza nas w atmosferę Królestwa Bożego, w którym zaczynamy chodzić w niezwykłej obecności Ducha Świętego, oraz w Jego nadnaturalnej mocy. oto drugie nauczanie. 

przystanek centrum

moc uwielbienia cz. I | 11.06.2016

w dniu 11.06.2016 roku, kolejny raz odbył się tak zwany weekend na przystanku. naszym gościem i mówcą był bogdan olechnowicz, pastor ze społeczności chrześcijańskiej "górna izba". o sobie składa świadectwo, mówiąc między innymi takie słowa: "prawie 32 lata temu jako czternastoletni chłopiec powierzyłem swoje życie Bogu i nie mam,  co do tego żadnych wątpliwości, że była to najbardziej niezwykła i ważka decyzja jaką w życiu podjąłem.  jedną z prawd, którą z całą mocą odkrywam w swoim życiu jest przesłanie dotyczące bliskiej relacji z Bogiem. od jakości więzi z Bogiem zależy absolutnie wszystko. tak łatwo jest w naszym chrześcijańskim życiu krzątać się koło różnej posługi zapominając o tym, co jest istotą naszego życia i służby – pielęgnowanie relacji miłości z Jezusem. jest to rzeczywistość, do której chcę dążyć ponad wszystko i z tej dobrej cząstki uczynić swoje największe życiowe marzenie. tak, niczego innego tak nie pragnę, jak to, by być blisko Niego."
tej soboty nasz gość trzykrotnie do nas przemawiał, mówiąc o tym, co dotyka jego serca i naszego. UWIELBIENIE i wszystko, co niesie ze sobą to słowo było tematem przewodnim, bo to właśnie uwielbienie jest drzwiami do wyjątkowej, bliskiej relacji z naszym Bogiem, to uwielbienie zmienia całą rzeczywistość wokół nas iuwielbienie wprowadza nas w atmosferę Królestwa Bożego, w którym zaczynamy chodzić w niezwykłej obecności Ducha Świętego, oraz w Jego nadnaturalnej mocy.
tak więc udajmy się w niezwykły świat uwielbienia, słuchając pierwszego nauczania.

przystanek centrum

przystanek Bożej chwały - sprawna ręka

via fundir.org

via fundir.org

od jakiegoś czasu na przystanek niebo przychodzi pewien mężczyzna. mocno poturbowany zdrowotnie. po walce z rakiem kości została mu jedna noga. kikut drugiej cały czas ropieje i nie może się zagoić. choroba serca... ale pogody ducha nic mu nie odebrało, nawet mieszkanie na ulicy. 

wielokrotnie nakładaliśmy na niego ręce. problemy z sercem odeszły, ale dzisiaj stało się coś jeszcze :) w trakcie nabożeństwa wyszedł, a w zasadzie wyjechał do przodu do naszego mikrofonu świadectw i oznajmił, że modlitwa przywróciła mu pełną sprawność jego sparaliżowanej ręki!!! wyciągną swoje ręce i poruszał zataczając kręgi nadgarstkami, wszyskie paliczki w pełni sprawne :)

chwała Najwyższemu! wspaniale jest oglądać takie rzeczy! chcemy więcej!

przystanek centrum

uwielbienie, czyli ty i twój Bóg | 06.02.2016

co dla ciebie oznacza termin „uwielbić Boga”? jak to rozumiesz, jak to sobie wyobrażasz? dlaczego jedni wkładają w to tyle energii, temperamentu, emocji i zaangażowania, a inni zachowują się powściągliwie i zachowawczo. są też tacy, którzy może chcieliby się otworzyć nieco więcej, ale zaczynają rozglądać się dookoła z niepokojem i obawą, co ludzie powiedzą. różne są formy uwielbienia i różne sposoby okazywania wdzięczności dla Boga, jeśli jednak pozostajesz w bezpośredniej relacji ze swoim Panem, to nie możesz pozostać obojętny, nie możesz milczeć, nie możesz stać w miejscu, bo Duch Boży rozpiera cię od wewnątrz i eksploduje ogromną radością, wdzięcznością i zaangażowaniem. wtedy nie liczy się już nic i nikt tylko ty i twój Bóg.

przystanek centrum

relacja w uwielbieniu | 30.01.2016

dlaczego czytasz biblię, dlaczego się modlisz, dlaczego wykonujesz różne rzeczy dla Boga? może dlatego, że ktoś ci powiedział, że są to dobre środki, aby nawiązać utracone relacje z Bogiem. adam i ewa mieli relacje z Bogiem w edenie.  grzech zrujnował to i do dzisiejszego dnia szarpiemy się na wszystkie sposoby, aby znów doświadczać Boga w żywej relacji. jak jest naprawdę w twoim i w moim życiu? czy czytasz biblię, modlisz się i uwielbiasz Boga, aby coś osiągnąć? posłuchaj tego nauczania, a być może odnajdziesz drogę do prawdziwej i bezinteresownej relacji ze swoim niebańskim Tatusiem.

przystanek centrum

uwielbienie dziękczynne | 14.11.2015

choć na przystanku co tydzień mikrofon przyjmuje DZIĘKCZYNIENIE dla Pana, to raz w roku robimy to szczególnie, kiedy kończy się czas zbierania plonów - przynosimy je na przystanek by wyjątkowo za nie podziękować. a mamy wiele powodów do tego by dziękować PANU. jak widać ławeczka dziękczynienia była oblegana.

przystanek kultura

koncert ani świątczak | 19.06.2015

zabrakło nam czasu, aby wcześniej pokazać wam zdjęcia z naszego czerwcowego kulturowego wydarzenia. ale w końcu są :) i my się cieszymy chyba z tego bardziej niż wy :) 

pamiętacie jak na przystanku kultura gościliśmy w czerwcu anię świątczak z zespołem? 

jej! my pamiętamy bardzo dobrze, to była moc, energia i wielki głos... posłuchacie sami...

 

nie umiemy opisać słowami tego co się dzieje na koncertach przystanku kultura. jest to bardzo intymna i kameralna atmosfera, której nigdzie indziej nie da się uzyskać. koncert ani był właśnie taki. jej piosenki pełne nadziei i refleksje wypowiadane pomiędzy piosenkami, sprawiały, że czuło się takie ciepło bijące od niej. można było odczuć, że anię zna się osobiście od lat. ona jest niesamowita i chwali Pana w piękny sposób.

to jak Bóg odmienił jej życie, jak ją wspiera i jaką daje jej siłę, jest nie do powtórzenia.

może ze zdjęć poniżej wyczujecie choć ułamek atmosfery koncertu :) mamy nadzieję, bo już niedługo na przystanku kultura kolejny koncert... więc bądźcie razem z nami.

ps. dodamy, że niektórzy przyjechali z koszalina, berlina i anglii, aby być na koncercie ani :) 

 

przystanek centrum

przystanek Bożej chwały - syn

via fundir.org

via fundir.org

jest 23:30. siedzimy, stoimy w małym kręgu. przyciemnione światła. trwa modlitwa.

co tydzień w piątek z przyjaciółmi z Kościoła spotykamy się na nocnych modlitwach. zawsze czekamy na te chwile. porzucamy swoje oczekiwania, problemy, przyspieszone z całego tygodnia tempo po to aby spędzić czas z naszym Mistrzem. nie błagamy, nie kajamy się, nie prosimy, nie narzekamy… po prostu spędzamy czas z Bogiem. każde spotkanie jest inne. widzimy przemiany – przełomy, smutek zmieniany w radość, uzdrowienia, miłość, pokój…

tamta noc była szczególna. przeżyłem coś nieopisywalnego.

od jakiegoś czasu w modlitwach puszczałem wodze fantazji i wyobrażałem sobie, że staję przed moim Bogiem. z wdzięczności i w obliczu Jego wielkości kłaniałem się przed nim, oddawałem mu pokłon. stworzyłem w mojej głowie miejsce na kształt nieba, tron, a na nim mojego Stwórcę. pomagało mi to w uwielbieniu i jeszcze bardziej budowało moją relacje z Nim. „kłaniałem się” nie po to aby się kajać, a po to aby oddać chwałę. w ostatni piątkowy wieczór znowu przeniosłem się do mojego miejsca uwielbienia, ale było w nim jakoś inaczej. było dziwnie szaro, jakby zimno i brakowało przestrzeni. zorientowałem się, że to co widziałem nie było już moja wyobraźnią, a obrazem, który miał mi coś pokazać. widziałem siebie na kolanach obok długiego wilgotnego, zimnego i kamiennego muru. zacząłem pytać Boga w modlitwie: co to wszystko znaczy? czułem, że to czego właśnie doświadczałem miało mnie czegoś nauczyć i pytałem: Boże co chcesz mi przekazać? co oznacza ten mur? co za nim jest? nagle z zimnej scenerii i miejsca, w którym nie czułem się dobrze ktoś dosłownie jakby mnie przeniósł dużo wyżej. to była jakby góra. czułem, że po moich bokach stoją jakieś dwie istoty, które mnie podtrzymywały i dawały mi poczucie bezpieczeństwa. stojąc wyprostowany zobaczyłem przed sobą ogromną przestrzeń, tysiące aniołów, a w centralnym punkcie oślepiające, ale miłe światło. szybko zorientowałem się, że miejsce z którego wychodziło światło, to był sam Bóg. nie było widać jego sylwetki, tylko przeszywającą światłość. szybko spuściłem głowę i chciałem się skulić, bo nie czułem się godny. ale nie mogłem, bo dwie istoty obok mnie wyprostowały mnie i usłyszałem stój prosto, podnieś głowę i patrz przed siebie. nagle poczułem, że ktoś łapie mnie za lewą rękę i zakłada na serdeczny palec gruby pierścień z jakimś napisem/wzorem dookoła. to odczucie było tak silne, że zacząłem poza tą wizji sprawdzać czy rzeczywiście mam coś na palcu. zaraz po tym nałożono na mnie szatę z długimi rękawami, sięgającą ziemi. była gładka lejąca się i niebywale gruba, kilkucentymetrowa, a zarazem lekka, prawie niewyczuwalna. zmiażdżony królewskim przyjęciem, patrzyłem przed siebie i usłyszałem: JESTEŚ SYNEM!

wszystko stało się jasne. i tu nie napiszę nic więcej, bo to co zrozumiałem, akceptacja, którą odczułem jest nieopisywalna.

to jest przekaz również dla ciebie: jesteś synem, córką! dziedzicem!

p.s.

to była ewangelia w pigułce. żadna historia, przypowieść, czy mówca nigdy nie zrobiły na mnie takiego wrażenia i nie spowodowały rzeczywistego zrozumienia mojego statusu przed Bogiem. „Lecz gdy nadeszło wypełnienie czasu, zesłał Bóg Syna swego, który się narodził z niewiasty i podlegał zakonowi, Aby wykupił tych, którzy byli pod zakonem, abyśmy usynowienia dostąpili. (…) Tak więc już nie jesteś niewolnikiem, lecz synem, a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga.”  gal 4.4-7   

radek

przystanek centrum

przystanek Bożej Chwały - nie widać niewidzenia... i depresji

via fundir.org

via fundir.org

26 grudnia. jestem z mężem w ciechocinku. to bardzo blisko od olsztyna. chcemy odwiedzić tam moją ciocię i jej córkę – marię… nie możemy. ciocia jest od kilku tygodni w głębokiej depresji. rozmowa telefoniczna ze mną jest dla niej ogromnym wysiłkiem. dowiadujemy się też, że jej córka – maria, cierpi na nieuleczalną chorobę oczu, która prowadzi do zupełnej utraty wzroku. raz w miesiącu musi przyjmować zastrzyk, którego koszt wynosi 2 600 zł. trudno to pokryć z jej nauczycielskiej pensji… jesteśmy wstrząśnięci. od razu oferujemy pomoc finansową, ale, przede wszystkim modlitwę… mija tydzień. jesteśmy na przystanku niebo w szczecinie. wielbimy naszego Pana, wywyższamy Go i oddajemy Mu chwałę. nie zgadzamy się na chorobę oczu marii. wiarą i Mocą Ducha Świętego, w imieniu Jezusa Chrystusa wyrzucamy ją z niej... w następny piątek, wieczorem, w domu, grupka wiernych z pn spotyka się na modlitwie. znów trwa uwielbienie i oddawanie chwały Bogu. niebo przybliża się. następuje w Jego Mocy gromienie depresji mojej cioci… jest 20 stycznia. dzwoni do mnie maria. nie może pohamować łez. płacze ze szczęścia. dziękuje za wszystko. mówi, że nie czuje się już tak osamotniona w swoim problemie, czuje się otoczona modlitwą i ma ogromny pokój w sercu. depresja cioci nagle zniknęła w sobotę, po naszej piątkowej modlitwie! a ona sama przeżywa szok, bo to co niemożliwe - stało się możliwe… po paru dniach od naszej ciechocińskiej rozmowy… lepiej widzi! Chwała naszemu Panu za wszystko, co dla nas czyni. alleluja!

agnieszka

przystanek centrum

łza

spotkało mnie coś bardzo przykrego. ludzie potrafią być okrutni i nadal się uśmiechać. nadal mówić o Bogu...
dość dotknięty pakowałem się z moją rodzinką do auta. włożyłem fotelik z moją córeczką do środka i pochylony nad jej pultaśnymi policzkami przeplatałem pasy przez plastikowe labirynty. zatrzymałem się na chwilę. utkwiłem swój wzrok w pięknych oczach i... wtedy przez głowę przeleciała mi myśl: Boże jak Ty się z tym wszystkim czujesz? moja córeczka uśmiechnęła się ślicznie, a po jej policzku, w tym samym czasie, popłynęła wielka łza. to było niezwykle wymowne. zobaczyłem wszystko i nic więcej nie potrzebowałem.  

radek

przystanek centrum

blisko Boga | 16.08.2014

pierwsze spotkanie po wakacyjnej przerwie - jak dobrze znów być razem!!!

jesteśmy znowu razem. znowu dyskutujemy, razem czytamy Biblię i nikogo nie brakuje...


jesteśmy znowu razem. znowu dyskutujemy, razem czytamy Biblię i nikogo nie brakuje...

... na prawdę nikogo - nawet nasza najmłodsza maja jest obecna i słucha.

... na prawdę nikogo - nawet nasza najmłodsza maja jest obecna i słucha.

dzisiaj rozmawialiśmy o Jezusie, który "nigdy" sobie nie zaprzeczał. jedni drugich przekonywali :)

dzisiaj rozmawialiśmy o Jezusie, który "nigdy" sobie nie zaprzeczał. jedni drugich przekonywali :)

lekcje biblijne znowu we wspólnych, małych klasach - gdzie można się otworzyć i pytać o Boga.

lekcje biblijne znowu we wspólnych, małych klasach - gdzie można się otworzyć i pytać o Boga.

dziękujemy Mu za to, że tymuś jest już duży, a jego mądra mama może z powrotem prowadzić lekcje - dzieląc się swoim talentem z nami.

dziękujemy Mu za to, że tymuś jest już duży, a jego mądra mama może z powrotem prowadzić lekcje - dzieląc się swoim talentem z nami.

na przystanku okruszki dzisiaj cisza, zajęcia są, ciocia Karolinka też, ale gdzie więcej dzieci? ... chyba jeszcze mają wakacjeto nic! aaron i gabriela nauczyli się jak wygląda biblia, jak Bóg działał na ludzi (szepcząc im do ucha) co mają napisać w Bibli...

na przystanku okruszki dzisiaj cisza, zajęcia są, ciocia Karolinka też, ale gdzie więcej dzieci? ... chyba jeszcze mają wakacjeto nic! aaron i gabriela nauczyli się jak wygląda biblia, jak Bóg działał na ludzi (szepcząc im do ucha) co mają napisać w Bibli...

to nic! aaron i gabriela nauczyli się jak wygląda Biblia, jak Bóg działał na ludzi (szepcząc im do ucha) co mają napisać w Bibli...

to nic! aaron i gabriela nauczyli się jak wygląda Biblia, jak Bóg działał na ludzi (szepcząc im do ucha) co mają napisać w Bibli...

oraz jak szukać Biblii...

oraz jak szukać Biblii...

potem trzeba było wykonać jeszcze prace ręczne...

potem trzeba było wykonać jeszcze prace ręczne...

czyli lornetki, które pomogą szukać Biblii.

czyli lornetki, które pomogą szukać Biblii.

wybiła 11:00, kwiaty stoją, ludzie siedzą, niebieski ludek idzie, cisza powoli zapada, czuć obecność Najwyższego i zaczyna się uwielbienie.

wybiła 11:00, kwiaty stoją, ludzie siedzą, niebieski ludek idzie, cisza powoli zapada, czuć obecność Najwyższego i zaczyna się uwielbienie.

spragnionych naszych spotkań Leszek, opowiadał historie biblijne z głębi serca. jego radość, że możemy znowu być razem śpiewając i chwaląc Boga promieniowała na każdego.

spragnionych naszych spotkań Leszek, opowiadał historie biblijne z głębi serca. jego radość, że możemy znowu być razem śpiewając i chwaląc Boga promieniowała na każdego.

opowiadał nam o swoich bliskich doświadczeniach z Bogiem, kiedy przechadzając się po lesie by modlić się do Boga, nagle przestał po 1,5h bo uświadomił sobie, że pora wysłuchać tego co On ma mu do powiedzenia..."umrzyj dla tego świata, abyś mógł żyć we mnie"

opowiadał nam o swoich bliskich doświadczeniach z Bogiem, kiedy przechadzając się po lesie by modlić się do Boga, nagle przestał po 1,5h bo uświadomił sobie, że pora wysłuchać tego co On ma mu do powiedzenia..."umrzyj dla tego świata, abyś mógł żyć we mnie"

pieśni dla Boga, aż było czuć, że przebijają się przez sufit by dotknąć stóp Jezusa i oddać mu chwałę.

pieśni dla Boga, aż było czuć, że przebijają się przez sufit by dotknąć stóp Jezusa i oddać mu chwałę.

oczywiście mikrofon był dla każdego... karolinka przypomniała nam, że w tym tygodniu odeszła ze świata 5 miesięczna nela, którą wielu z nas miało w swoich modlitwach - bo Pan jest Bogiem dobrym i pełnym miłości, nie od Niego pochodzą choroby i niesprawiedliwość. mała nela zasnęła by odpocząć.

oczywiście mikrofon był dla każdego... karolinka przypomniała nam, że w tym tygodniu odeszła ze świata 5 miesięczna nela, którą wielu z nas miało w swoich modlitwach - bo Pan jest Bogiem dobrym i pełnym miłości, nie od Niego pochodzą choroby i niesprawiedliwość. mała nela zasnęła by odpocząć.

elunia opowiadała o uwielbieniu Pana podczas rozpoczęcia soboty w piątek.

elunia opowiadała o uwielbieniu Pana podczas rozpoczęcia soboty w piątek.

było też słowo. radek otwierał Biblię, jej nowy testament, i opowiadał o kamieniach, które krzyczeć będą.   nabożeństwo w takiej wspólnocie i obecności Boga to dla każdego z nas coś za czym tęskniliśmy najbardziej przez ten okres wakacyjny - ja nie wiem czy za rok nie trzeba będzie z tych wakacji zrezygnować

było też słowo. radek otwierał Biblię, jej nowy testament, i opowiadał o kamieniach, które krzyczeć będą. 

nabożeństwo w takiej wspólnocie i obecności Boga to dla każdego z nas coś za czym tęskniliśmy najbardziej przez ten okres wakacyjny - ja nie wiem czy za rok nie trzeba będzie z tych wakacji zrezygnować

o właśnie... tutaj widać, że działamy znowu! grafik na najbliższe tygodnie gotowy i przestudiowany - każdy ma swoją cegiełkę na przystanku niebo... ktoś chce dołączyć do służby dla Pana?

o właśnie... tutaj widać, że działamy znowu! grafik na najbliższe tygodnie gotowy i przestudiowany - każdy ma swoją cegiełkę na przystanku niebo... ktoś chce dołączyć do służby dla Pana?

a może tymek? no chyba nie tym razem :)

a może tymek? no chyba nie tym razem :)

potem to już tylko rozmowy...

potem to już tylko rozmowy...

gadki...

gadki...

dyskusje...

dyskusje...

i dawno niewidziane twarze  do zobaczenia za tydzień na przystanku niebo zaczynamy punkt 10:00  ps. cytat po dzisiejszym dniu: "nareszcie mogliśmy się spotkać po tak dłuuuuuuugiej przerwie,Panu niech będą dzięki że jesteśmy cali i zdrowi i mogliśmy uwielbiać naszego Boga śpiewem i słowem, wreszcie się doczekałem na ten cudowny dzień, naładowałem akumulatory i do przodu-Alleluja, chciałem tylko dodać że iruś w kuchni przeszedł samego siebie:):)-lesiu tez:)"

i dawno niewidziane twarze 
do zobaczenia za tydzień na przystanku niebo
zaczynamy punkt 10:00

ps. cytat po dzisiejszym dniu:
"nareszcie mogliśmy się spotkać po tak dłuuuuuuugiej przerwie,Panu niech będą dzięki że jesteśmy cali i zdrowi i mogliśmy uwielbiać naszego Boga śpiewem i słowem, wreszcie się doczekałem na ten cudowny dzień, naładowałem akumulatory i do przodu-Alleluja, chciałem tylko dodać że iruś w kuchni przeszedł samego siebie:):)-lesiu tez:)"

przystanek centrum

widziałem Jezusa

sypiam bardzo dobrze. nigdy nie budzę się w nocy...

od dzieciństwa wierzę w Boga. wychowałem się w społeczności, dla której Bóg, Pan Jezus, Biblia i modlitwa zajmują najważniejsze miejsce. od dziecka, czyli praktycznie od ponad 30 lat, miałem wpajane, że należy czytać Biblię (najlepiej codziennie) i modlić się (najlepiej bez ustanku). już jako dziecko znałem większość historii biblijnych. przyszedł też czas, że sam zacząłem czytać Pismo Święte i choć w jego trakcie nasuwało mi się wiele pytań, na które nie znałem odpowiedzi – czytałem dalej. po pewnym czasie złapałem się na tym, że czytając – myślę o czymś zupełnie innym i tak na dobrą sprawę, nie wiem o czym czytam. z modlitwą było podobnie: wymawiane te same zwroty, prośby, podziękowania i… praktycznie żadnych emocji. z czasem więc całkiem zaniechałem czytania i modlitwy, bo nie widziałem w tym żadnego sensu. cały czas jednak uczęszczałem do kościoła na nabożeństwa, byłem obecny na różnych zjazdach i campach. wszędzie podkreślano ważność modlitwy i czytania Słowa Bożego, a ja nie modliłem się i nie czytałem Biblii. zacząłem nawet wątpić w istnienie Boga, bo nigdy nie odczuwałem Jego obecności w moim życiu. z tego powodu przytłaczały mnie wyrzuty sumienia i poczucie winy, które z kolei prowadziły do przekonania, że nie będę zbawiony. no bo skoro nie czytam Biblii i nie modlę się, to jak ON może mnie zbawić??? czułem się z tym coraz gorzej. stan ten trwał kilkanaście lat…

sypiam bardzo dobrze. nigdy nie budzę się w nocy. kiedy już śpię, nie sposób mnie obudzić, nawet rano mam problemy ze wstawaniem... nagle, od pewnego czasu, bez żadnego powodu zaczynam budzić się w środku nocy i rozmyślać na różne tematy, o których nie mam czasu pomyśleć w ciągu dnia. wiecie, rodzina, dzieci, praca, codzienne obowiązki, a wieczorem nie ma już siły na nic. na początku tego roku, pewnej nocy budzę się ok. godziny 3.oo. natarczywie myślę na temat Stwórcy i mojego stanu duchowego. ze złością pytam Boga: dlaczego, dlaczego nie potrafię się modlić, dlaczego nie czytam Twojego Słowa?! co jest ze mną nie tak? no, co jest ze mną nie tak? i nagle, w jednej chwili… widzę siebie stojącego na ulicy. otaczają mnie zwykłe budynki mieszkalne, ale to nie one przyciągają mój wzrok, tylko niebo i chmury, które kłębią się ponad nimi. patrzę zafascynowany w to niebo i widzę, że chmury rozstępują się, a spomiędzy nich wyłania się zadziwiająca i niesamowita światłość. światłość jakiej nigdy wcześniej nie widziałem i nie doświadczyłem. jednocześnie czuję jakieś fizyczne napełnienie! to jest niezwykłe, wspaniałe i cudowne! uczucia tego nie potrafię opisać, po prostu ogarnia mnie coś niesamowitego, fascynującego i nadzwyczajnego! to Pan Bóg uchyla przede mną rąbka nieba i pokazuje mi ułamek Swojej Chwały! w tej chwili słyszę Jego głos: piotr, to, co do tej pory robiłeś, jak czytałeś Pismo Święte, jak się modliłeś jest… NIEWAŻNE. zobacz. to jestem JA. tutaj chodzi o MNIE…. SZOK… 

sypiam bardzo dobrze. nigdy nie budzę się w nocy… ale tej nocy doznałem czegoś niesamowitego! w jednej chwili zrozumiałem wszystko. czytanie Biblii nie da mi zbawienia, a moje dotychczasowe modlitwy nie wznosiły się ponad sufit pomieszczeń, w których przebywałem. zrozumiałem, że moje prośby, ba, nawet podziękowania nie miały znaczenia. wobec Bożej Mocy nic innego na ma sensu, jak tylko oddać Bogu cześć i chwałę. Boże! Jesteś Wielkim i Cudownym Stwórcą. Tobie Cześć i Chwała. wywyższam Cię i uwielbiam. Panie, pragnę Twojej obecności… płakałem i modliłem się jak nigdy wcześniej. wszystkie moje rozterki zostały rozwiane tej nocy. Pismo Święte czytam. Bóg pokazuje mi niesamowite rzeczy w Swym Słowie. moje duchowe życie obróciło się o 180 stopni. nic nie jest takie samo jak było przed tą nocą. Panie Boże, dziękuję Ci bardzo i pragnę więcej. 

piotrek

przystanek centrum

blisko Boga | 01.02.2014

ostatnie chwile przygotowań i zaczynamy :)

ostatnie chwile przygotowań i zaczynamy :)

czas leci szybko, a pytań coraz więcej

czas leci szybko, a pytań coraz więcej

bo razem jest weselej :)

bo razem jest weselej :)

dzielenie jest przyjemne dla wszystkich :)

dzielenie jest przyjemne dla wszystkich :)

liczymy ile mamy...

liczymy ile mamy...

wszyscy dostali HURA!

wszyscy dostali HURA!

i...

i...

Pan sprawi, że zawsze wystarczy by się podzielić z innym

Pan sprawi, że zawsze wystarczy by się podzielić z innym

tym razem ostatni, filipek

tym razem ostatni, filipek

pierwsze rzędy zajęte wszyscy nie mogą doczekać się WSPÓLNEGO UWIELBIENIA BOGA

pierwsze rzędy zajęte wszyscy nie mogą doczekać się WSPÓLNEGO UWIELBIENIA BOGA

a pośród nas zasiądź Ty najdroższy nam Jezu

a pośród nas zasiądź Ty najdroższy nam Jezu

każdy może porozmawiać z Bogiem  :)   albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus. 1 tym.2,5.

każdy może porozmawiać z Bogiem  :) 

albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus.
1 tym.2,5.

uwielbiamy Cię...

uwielbiamy Cię...

każdy może opowiedzieć jakim wspaniałym superbohaterem jest dla niego Jezus

każdy może opowiedzieć jakim wspaniałym superbohaterem jest dla niego Jezus

uwielbiamy...

uwielbiamy...

uwielbiamy...

uwielbiamy...

i  słuchamy słów  wypływających z tej żywej Księgi

i słuchamy słów wypływających z tej żywej Księgi

przyjaciela mam :)

przyjaciela mam :)

najmłodsi naśladują starszych :)

najmłodsi naśladują starszych :)

też kiedyś zagram

też kiedyś zagram

przystanek centrum

blisko Boga | 11.01.2014

na przystanku nowy rok...Panie prowadź nas!

w każdą sobotę każdy czeka z utęsknieniem na kolejne nabożeństwo.

w każdą sobotę każdy czeka z utęsknieniem na kolejne nabożeństwo.

uśmiechy witają nas od progu :)

uśmiechy witają nas od progu :)

nikt się nie chce spóźnić na ucztę z Bogiem.

nikt się nie chce spóźnić na ucztę z Bogiem.

ostatnie przygotowania trwają.

ostatnie przygotowania trwają.

ostatnie powtórki i przeglądanie materiałów.

ostatnie powtórki i przeglądanie materiałów.

plan ustalony

plan ustalony

kwiaty postawione :)  a to wszystko dla Boga

kwiaty postawione :)  a to wszystko dla Boga

jak każdej soboty o godz. 10:00 zaczynamy! każdy może znaleźć się Blisko Biblii...

jak każdej soboty o godz. 10:00 zaczynamy! każdy może znaleźć się Blisko Biblii...

czyli? brać udział bierny lub aktywny...

czyli? brać udział bierny lub aktywny...

w dyskusjach, zadawaniu pytań i dzieleniu się swoimi przemyśleniami...

w dyskusjach, zadawaniu pytań i dzieleniu się swoimi przemyśleniami...

w małej grupie,

w małej grupie,

nie zawsze znamy odpowiedzi na wszystkie pytania...

nie zawsze znamy odpowiedzi na wszystkie pytania...

ale dlatego te spotkania nazywane są lekcjami biblijnymi...

ale dlatego te spotkania nazywane są lekcjami biblijnymi...

na których każdy może się uczyć od samego Boga.

na których każdy może się uczyć od samego Boga.

dzieci też się uczą - tym razem o tym, że Bóg jest Święty.

dzieci też się uczą - tym razem o tym, że Bóg jest Święty.

zainteresowanie jest ogromne :)

zainteresowanie jest ogromne :)

a zaciekawienie jeszcze większe.

a zaciekawienie jeszcze większe.

niektórzy są w szoku?! :)

niektórzy są w szoku?! :)

ale jak wspólnie śpiewamy: Aaaaalleluja, Hohohohosanna, mój Pan kocha mnie, Jego miłość jest w sercu mym - to piwnica aż drży!

ale jak wspólnie śpiewamy: Aaaaalleluja, Hohohohosanna, mój Pan kocha mnie, Jego miłość jest w sercu mym - to piwnica aż drży!

dzieci jednak mi powiedziały, że najfajniej było robić trąby dla Pana.

dzieci jednak mi powiedziały, że najfajniej było robić trąby dla Pana.

każdy się bardzo starał namalować ...

każdy się bardzo starał namalować ...

jak najpiękniejsze ozdoby na trąbach.

jak najpiękniejsze ozdoby na trąbach.

niektórzy "oszukiwali" ;)

niektórzy "oszukiwali" ;)

ale wszyscy się bardzo starali.

ale wszyscy się bardzo starali.

trąby trzeba uszlachetnić złotem i srebrem.

trąby trzeba uszlachetnić złotem i srebrem.

a potem nauczyć się je składać.

a potem nauczyć się je składać.

to nie taka prosta sprawa, ciocia karolinka potrzebowała pomocy.

to nie taka prosta sprawa, ciocia karolinka potrzebowała pomocy.

ci starsi oczywiście sobie poradzili.

ci starsi oczywiście sobie poradzili.

no i próba generalna...

no i próba generalna...

aż w końcu oficjalne trąbienie na cześć naszego Pana

aż w końcu oficjalne trąbienie na cześć naszego Pana

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

długo...

trąbiły te nasze okruszki :)  bo Pan jest godzien najwyższej chwały!!!

trąbiły te nasze okruszki :)  bo Pan jest godzien najwyższej chwały!!!

lekcje oczywiście zakończyły wspólną modlitwą :)

lekcje oczywiście zakończyły wspólną modlitwą :)

a w przerwie, każdy szuka odpowiedniego dla siebie miejsca.

a w przerwie, każdy szuka odpowiedniego dla siebie miejsca.

dzieci szukają cioć do opieki.

dzieci szukają cioć do opieki.

dorośli kończą ostatnie rozmowy.

dorośli kończą ostatnie rozmowy.

dziadkowie zajmują czymś wnuczki ;)

dziadkowie zajmują czymś wnuczki ;)

a rodzice bawią dzieci.

a rodzice bawią dzieci.

bo o 11:00 zaczynamy być Blisko Boga!

bo o 11:00 zaczynamy być Blisko Boga!

Pan prowadził leszka w prowadzeniu Uwielbienia.

Pan prowadził leszka w prowadzeniu Uwielbienia.

pięśni brzmiały na Jego chwałę.

pięśni brzmiały na Jego chwałę.

najmłodsi zawsze najgłośniej śpiewają :)

najmłodsi zawsze najgłośniej śpiewają :)

i najchętniej oddają dary.

i najchętniej oddają dary.

potem jak zawsze mikrofon jest dla każdego, by mógł dziękować Bogu...jak grażynka za wspaniały ogród modlitw.

potem jak zawsze mikrofon jest dla każdego, by mógł dziękować Bogu...jak grażynka za wspaniały ogród modlitw.

...wielbić Go...za to, że On wierzy we mnie mimo, że w tym tygodniu ja straciłem wiarę w Jezusa. ale przychodzę dzisiaj do Niego tutaj na nabożeństwo i On mnie odnajduje jak owieczkę.

...wielbić Go...za to, że On wierzy we mnie mimo, że w tym tygodniu ja straciłem wiarę w Jezusa. ale przychodzę dzisiaj do Niego tutaj na nabożeństwo i On mnie odnajduje jak owieczkę.

...prosić Go o pracę dla mojej córki ilony, która straciła pracę i dziękować za jej niesamowite słowa: "mamo,o cokolwiek się modlisz dostajesz, módl się za mnie"

...prosić Go o pracę dla mojej córki ilony, która straciła pracę i dziękować za jej niesamowite słowa: "mamo,o cokolwiek się modlisz dostajesz, módl się za mnie"

...dziękować za to, że jestem tu i za to, że Bóg daje ludzi w moim życiu, którzy mi pomagają. dziękuję mu, że zmienia moje serce i trwam przy Nim i przy moim mężu, który choruje.

...dziękować za to, że jestem tu i za to, że Bóg daje ludzi w moim życiu, którzy mi pomagają. dziękuję mu, że zmienia moje serce i trwam przy Nim i przy moim mężu, który choruje.

...modlić się za siostrę...

...modlić się za siostrę...

"mów do mnie, Panie chcę słyszeć Cię, przyjąć od Ciebie,  co masz dla mnie."

"mów do mnie, Panie
chcę słyszeć Cię,
przyjąć od Ciebie, 
co masz dla mnie."

przed kazaniem powstał jeszcze ogród modlitw, kiedy mogliśmy modlić się najpiękniejszą modlitwą do Boga - modlitwą za drugą osobę...

przed kazaniem powstał jeszcze ogród modlitw, kiedy mogliśmy modlić się najpiękniejszą modlitwą do Boga - modlitwą za drugą osobę...

...za mamę...

...za mamę...

...za koleżankę...

...za koleżankę...

...za siostrę w Chrystusie...

...za siostrę w Chrystusie...

...za znajomego...

...za znajomego...

kazanie o modlitwie miał radek, można je  odsłuchać tu .

kazanie o modlitwie miał radek, można je odsłuchać tu.

Biblia wiele mówi o modlitwie, zadziwiające, że jeszcze nie wszystko odkryliśmy.

Biblia wiele mówi o modlitwie, zadziwiające, że jeszcze nie wszystko odkryliśmy.

dyskusje o kazaniu trwały długo jeszcze po nabożeństwie, kiedy większość osób zostaje by wspólnie spędzać czas i czekać na przystanek smak.

dyskusje o kazaniu trwały długo jeszcze po nabożeństwie, kiedy większość osób zostaje by wspólnie spędzać czas i czekać na przystanek smak.

inni po prostu byli na przystanku.

inni po prostu byli na przystanku.

:)

:)

:)

:)

a przystanek smak był poniekąd wyjątkowy tej soboty...

a przystanek smak był poniekąd wyjątkowy tej soboty...

ponieważ oprócz głównego dania...

ponieważ oprócz głównego dania...

dla każdego...

dla każdego...

(a jak widać jest wielu chętnych)

(a jak widać jest wielu chętnych)

- bo rosołek babci był najlepszy...

- bo rosołek babci był najlepszy...

...była też specjalna okazja!

...była też specjalna okazja!

urodziny (na zdjęciu wszyscy styczniowi solenizanci)

urodziny (na zdjęciu wszyscy styczniowi solenizanci)

ale tego dnia to lesio miał ten szczególny dzień i częstował nas pysznym tortem.

ale tego dnia to lesio miał ten szczególny dzień i częstował nas pysznym tortem.

na koniec przypominamy, że już w tą niedzielę (26.01.2014) kolejne spotkanie przystanku kobiet pt.  "Piękna?... Naturalnie!" , na którym będziemy, oczywiście jak się można domyślić, mówić o urodzie (i to tej najpiękniejszej, naturalnej).

na koniec przypominamy, że już w tą niedzielę (26.01.2014) kolejne spotkanie przystanku kobiet pt. "Piękna?... Naturalnie!", na którym będziemy, oczywiście jak się można domyślić, mówić o urodzie (i to tej najpiękniejszej, naturalnej).

przystanek centrum

dzień cudów (cz. II)

via fundir.org

via fundir.org

dziś koło 21:00 wracaliśmy do domu z miasta. w pewnym momencie nasz syn zamiast spać zaczął marudzić, że coś wpadło mu do oka. płakał i tarł pięścią coraz bardziej. nigdy, ale to nigdy tego nie robię, ale zatrzymałem samochód na środku dwupasmowej drogi. poradziliśmy sobie ze łzawiącym okiem, trwało to zaledwie chwilę i ruszyliśmy dalej. po kilkuset metrach za zakrętem na moście zobaczyliśmy migające światła awaryjne trzech rozbitych i porozrzucanych po całej szerokości drogi samochodów. jeden wylądował na lampie, która się zgięła i całe górne ramię oderwane wylądowało na środku przejazdu. wszystko stało się sekundy przed naszym przejazdem. kierowca jednego z aut wyplątywał się właśnie z pasów bezpieczeństwa.
zamarliśmy! wiedzieliśmy, że gdyby nie oko naszego syna, to nasz samochód byłby w samym środku wypadku. dziękowaliśmy Bogu! jesteśmy cali i zdrowi!!! 
"prowadził ich bezpiecznie tak, że się nie lękali" Ps. 78,53 

radek