koncert

przystanek kultura

koncert FISHECLECTIC na przystanku | 19.02.2016

przystanek kultura

koncert natalii niemen | 07.11.2015

choć minął już miesiąc od koncertu natalii niemen na przystanku, to można powiedzieć, że do dzisiaj jej mocny i energetyczny głos brzmi w naszych murach. kameralny koncert, na którym publiczność mogła być niezwykle blisko z artystką to niesamowite przeżycie. sala była pełna, a oklaski głośne. dziękujemy artystce za odwiedziny. 

zapraszamy na przystanek kultura

przystanek kultura

koncert ani świątczak | 19.06.2015

zabrakło nam czasu, aby wcześniej pokazać wam zdjęcia z naszego czerwcowego kulturowego wydarzenia. ale w końcu są :) i my się cieszymy chyba z tego bardziej niż wy :) 

pamiętacie jak na przystanku kultura gościliśmy w czerwcu anię świątczak z zespołem? 

jej! my pamiętamy bardzo dobrze, to była moc, energia i wielki głos... posłuchacie sami...

 

nie umiemy opisać słowami tego co się dzieje na koncertach przystanku kultura. jest to bardzo intymna i kameralna atmosfera, której nigdzie indziej nie da się uzyskać. koncert ani był właśnie taki. jej piosenki pełne nadziei i refleksje wypowiadane pomiędzy piosenkami, sprawiały, że czuło się takie ciepło bijące od niej. można było odczuć, że anię zna się osobiście od lat. ona jest niesamowita i chwali Pana w piękny sposób.

to jak Bóg odmienił jej życie, jak ją wspiera i jaką daje jej siłę, jest nie do powtórzenia.

może ze zdjęć poniżej wyczujecie choć ułamek atmosfery koncertu :) mamy nadzieję, bo już niedługo na przystanku kultura kolejny koncert... więc bądźcie razem z nami.

ps. dodamy, że niektórzy przyjechali z koszalina, berlina i anglii, aby być na koncercie ani :) 

 

przystanek kultura

koncert tomasza żółtko | 15.11.2014

na przystanku kultura, tym razem gościliśmy tomasza żółtko polskiego pieśniarza, gitarzystę, kompozytora, muzyka, poetę i publicystę. twórcę współczesnej piosenki autorskiej.

wszystko gotowe... co można zrobić, gdy na powitanie dostaje się taki uśmiech? :)

   no i ostatnie sprawdzenie sprzętu przed rozpoczęciem

 

no i ostatnie sprawdzenie sprzętu przed rozpoczęciem

teksty utworów tomasza żółtko oparte są na refleksji, także teologicznej, zawierają autoironię, ironię i humor

   przystanek kultura zadbał również o miły anturaż po koncercie

 

przystanek kultura zadbał również o miły anturaż po koncercie

   wszystkie miejsca zajęła, publiczność spragniona wrażeń.

 

wszystkie miejsca zajęła, publiczność spragniona wrażeń.

kilka słów wstępu i przedstawienie naszego gościa... choć buty wiele zdradzają :)

wokalista zaczął nietypowo bo nieśpiewająco lecz "mówiąco" i tak oto po krótkim czasie ogarnęła wszystkich refleksja na temat  w y b a c z e n i a

nikt nie liczył czasu, można było go słuchać, słuchać i słuchać

nikt nie liczył czasu, można było go słuchać, słuchać i słuchać

   po koncercie można było podzielić się swoimi odczuciami, a było ich wiele

 

po koncercie można było podzielić się swoimi odczuciami, a było ich wiele

   jak widać były też kołysanki

 

jak widać były też kołysanki

    

 

 

oczywiście nie obeszło się bez autografów na pamiątkę

wszyscy jak widać uśmiechnięci i zadowoleni

przystanek centrum, przystanek bliskość

weekend na przystanku & koncert tomasza żółtko | 14-15.11.2014

listopadowy weekend na przystanku był przepełniony mocą Ducha Świętego i doświadczeniami, które zmieniały nasze serca i świadomość otaczającego nas Królestwa Bożego. mówcą był jack haule, który mówił o miłości Bożej i działaniu Ducha Świętego. nie była to tylko teoria, ale namacalne działanie mocy z wysokości. zapraszamy  na fotorelację z tego wydarzenia. nauczania jacka, zatytułowane: "chodzenie w miłości i w Duchu" możecie posłuchać na naszej stronie tutaj: część Iczęść II

przed rozpoczęciem pierwszego spotkania wszystkie służby na przystanku były postawione w stan pełnej gotowości. akustycy przeprowadzali ostatnie ustawienia sprzętu nagłaśniającego i nagrywającego.

instrumenty nastrojone, a nasza florystka dokonuje ostatnich poprawek przy kwiatach.

gorąca woda już w termosach przygotowana na wieczorny poczęstunek.

ostatnie uzgodnienia, co do programu z naszymi gośćmi i za chwilę zaczynamy.

właściwie można zaczynać. wszystko gotowe, a wystrój mówi sam za siebie- Bóg ma być uwielbiony w każdym detalu. Alleluja! 

radek przywitał wszystkich przybyłych gości i zaprosił do wspólnego uwielbienia.

i zaczął się najpiękniejszy moment na przystanku - modlitwa, śpiew, uwielbienie, które mogłoby trwać bez końca.

jack przemawiał z wielką mocą, a jego żona kamila tłumaczyła tak płynnie, jakby przewidywała, co zamierza powiedzieć jej mąż. w końcu są jednym ciałem :)

nauczania jacka, zatytułowane: "chodzenie w miłości i w Duchu" możecie posłuchać na naszej stronie tutaj: część I, część II

poruszenie było tak wielkie, że wielu ludzi zapragnęło oddać życie Jezusowi. jack błogosławił każdego i w imieniu Jezusa wypędzał wszelkie choroby, uzależnienia, depresje. ogłaszał uwolnienie od grzechu i wszystkiego, co stoi na przeszkodzie w naszej relacji z Jezusem.

jeszcze teraz wielu mówi, że podczas tego weekendu nastąpił przełom w ich życiu, a Jezus i Jego Królestwo jest tak realne, jak nigdy dotąd.

przez długi czas wymienialiśmy się tym, co dokonał Bóg tego wyjątkowego wieczoru.

tym czasem dzieci spędzały czas w swoim królestwie okruszków pod czujnym okiem troskliwych opiekunów.

a to już sobotni poranek. na przystanek niebo przybyło wielu gości i przyjaciół, nawet z za granicy. nasze pomieszczenie przeobraziło się w kościół pełen chwały i uwielbienia. przybyli ludzie głodni Słowa i gotowi na wszelkie zmiany, jakie przygotował Duch Święty. 

każdy odczuwał wyjątkowość tego dnia i tej chwili, bo odczuwaliśmy na tym miejscu obecność Tego, który jest najważniejszy, który jest żywy i prawdziwy, dla którego tu się spotkaliśmy i dla którego istniejemy.

tu chyba nie potrzeba słów, bo zdjęcia mówią same za siebie. tylko uwielbienie...

czas doświadczeń jest jedną z najbardziej wyczekiwanych chwil, bo dzielimy się tym, co Jezus czyni w naszym życiu. Jego działanie wśród nas coraz bardziej się pomnaża, co słychać i widać podczas tych niepowtarzalnych chwil.

potem znów dziękczynienie, które samo wyrywa się, gdy słyszymy, jak Bóg działa swoją mocą.

sobotnie nauczanie znów zakończyło się modlitwami. poczuliśmy, że jesteśmy gotowi na jeszcze większe zmiany. 

wołanie do Pana przeciągało się, ale nikt nie odchodził, bo czuliśmy niesamowity wpływ Ducha Świętego. 

nasze okruszki wcale nie przejmują się, że czas na przystanku niebo przedłuża się. czują się tutaj jak w domu. jedzą, śpią, bawią się, śpiewają, modlą, bo to jest ich drugi dom.

_MG_3170.jpg

starsi też zadowoleni, bo tworzymy społeczność, w której jest miejsce dla każdego.

po południu wyczekiwany koncert jednej z najbardziej barwnych i niekonwencjonalnych postaci współczesnej piosenki autorskiej.

mówi o sobie „samotny wilk”, pragnąc w swojej muzyce i poezji wykrzyczeć to, o czym współczesny świat zapomniał, że prawdziwą wartością jest miłość.

tomek żółtko dostarczył nam wielu wzruszeń i ciepłych doznań, ale też głębokiej refleksji nad życiem. tomek nie tylko pięknie i niepowtarzalnie wykonuje swoje utwory, ale też dzieli się swoją historią, przeżyciami i doświadczeniami, opowiadając to w niepowtarzalny i charakterystyczny dla siebie sposób, a w centrum tego wszystkiego jest zawsze Bóg.

tomku dziękujemy ci za te chwile wzruszeń i refleksji. jesteś niepowtarzalny.

niepowtarzalność i wyjątkowość... :)

po koncercie mogliśmy kupić płyty i porozmawiać z tomkiem.

a potem poczęstunek i niekończące się rozmowy. to był wyjątkowy weekend. dziękujemy naszemu Bogu, który stał się nam jeszcze bliższy, a my jeszcze bardziej głodni Jego Ducha. Alleluja!

przystanek centrum, przystanek bliskość

weekend na przystanku & koncert bobby bovell | 09-11.05.2014

jeśli cię z nami nie było na majowym weekendzie na przystanku, zapraszamy na fotorelację.

piątek 19:00 to było mocne uderzenie! już po pierwszych dźwiękach wiadomo było, że majowy weekend na pn będzie taki prawdziwy, bez bojaźni a w mocy!

piątek 19:00
to było mocne uderzenie! już po pierwszych dźwiękach wiadomo było, że majowy weekend na pn będzie taki prawdziwy, bez bojaźni a w mocy!

muzyka na wysokim poziomie, ale teksy przebiły wszystko. prawdziwe, dotyczące tu i teraz. w standardach chrześcijańskich nie ma nic złego, ale niektóre mają już ponad 200 lat i powiedzmy sobie szczerze co mówi tekst "tak jak jeleń do źródła wody, dusza ma do ciebie lgnie"? chyba niewiele. bobby śpiewał o obecnych problemach, wyzwaniach. to było super przesłanie! 

muzyka na wysokim poziomie, ale teksy przebiły wszystko. prawdziwe, dotyczące tu i teraz. w standardach chrześcijańskich nie ma nic złego, ale niektóre mają już ponad 200 lat i powiedzmy sobie szczerze co mówi tekst "tak jak jeleń do źródła wody, dusza ma do ciebie lgnie"? chyba niewiele. bobby śpiewał o obecnych problemach, wyzwaniach. to było super przesłanie! 

ekspresja! 

ekspresja! 

biało-czarne połączone z ...


biało-czarne połączone z ...

... sześcioma strunami i ...

... sześcioma strunami i ...

... porywającymi rytmami ...

... porywającymi rytmami ...

... powodowały jedynie uśmiechy na twarzach słuchaczy. głębokie doznania! 


... powodowały jedynie uśmiechy na twarzach słuchaczy. głębokie doznania! 

drodzy sąsiedzi przystanku niebo. jeżeli został zakłócony państwa spokój w ten piątkowy wieczór, to tu jak na dłoni winowajcy.

drodzy sąsiedzi przystanku niebo. jeżeli został zakłócony państwa spokój w ten piątkowy wieczór, to tu jak na dłoni winowajcy.

następnym razem kolor soku również dobierzemy odpowiednio. przepraszamy wszystkich za to niedociągnięcie.

następnym razem kolor soku również dobierzemy odpowiednio. przepraszamy wszystkich za to niedociągnięcie.

sobota 11:00 z relacji po nabożeństwie słyszeliśmy: to było mocne! to było uwielbienie!  tak! uwielbiamy uwielbiać! 

sobota 11:00
z relacji po nabożeństwie słyszeliśmy: to było mocne! to było uwielbienie! 
tak! uwielbiamy uwielbiać! 

"ludzie powstaną, by cześć Tobie dać wielbimy Cię, alleluja! alleluja!"


"ludzie powstaną, by cześć Tobie dać
wielbimy Cię, alleluja! alleluja!"

nie trzeba komentarza!


nie trzeba komentarza!

dumne babcie...


dumne babcie...

zielona gitara gościnnie  calle, tak nam ciebie brakuje! wracaj na polską ziemię!!!

zielona gitara gościnnie

calle, tak nam ciebie brakuje! wracaj na polską ziemię!!!

gdzie jesteś?  to było słowo, którego się tak łatwo i szybko nie zapomina.

gdzie jesteś? 
to było słowo, którego się tak łatwo i szybko nie zapomina.

to co misie lubią najbardziej

to co misie lubią najbardziej

a to lubią jeszcze bardziej.

a to lubią jeszcze bardziej.

bez końca...   chodzi oczywiście o rozmowy z elą

bez końca... 

chodzi oczywiście o rozmowy z elą

a to jeszcze raz piątkowy koncert. pełna sala, dwa bisy, dużo uśmiechu. ale nic nie przysłoniło Chwały naszego Boga!


a to jeszcze raz piątkowy koncert. pełna sala, dwa bisy, dużo uśmiechu.
ale nic nie przysłoniło Chwały naszego Boga!

tak


tak

artyści... nie pytajmy dlaczego. udajmy, że rozumiemy przesłanie...

artyści...
nie pytajmy dlaczego. udajmy, że rozumiemy przesłanie...

dar wykładania języków. nadal żywy w Bożym Kościele!


dar wykładania języków. nadal żywy w Bożym Kościele!

mmm...


mmm...

mmm, mmm...


mmm, mmm...

zwykli ludzie.  w trakcie weekendu na przystanku niebo. dokonali niezwykłej rzeczy.  poszerzyli Boże Królestwo. szczecin dla Jezusa.

zwykli ludzie. 
w trakcie weekendu na przystanku niebo.
dokonali niezwykłej rzeczy.

poszerzyli Boże Królestwo. szczecin dla Jezusa.

niedziela 11:00  zabawa! strefa przystanku niebo w sercu miasta - piknik w parku kasprowicza.

niedziela 11:00

zabawa!
strefa przystanku niebo w sercu miasta - piknik w parku kasprowicza.

nie daliśmy się pogodzie! 

nie daliśmy się pogodzie! 

ten parasol, to przed słońcem 

ten parasol, to przed słońcem 

a tu wspomniane już wcześniej słońce

a tu wspomniane już wcześniej słońce

:)

:)

było dużo ruchu :)pod drzewa i z powrotem. pod drzewa i z powrotem. deszcz!!! 

było dużo ruchu :)pod drzewa i z powrotem. pod drzewa i z powrotem. deszcz!!! 

nasz mim polował na dzieci, a one wszystkie w czasie deszczu nudziły się w domach.

nasz mim polował na dzieci, a one wszystkie w czasie deszczu nudziły się w domach.

mim z górnej półki!

mim z górnej półki!

dziadek??? to ty?

dziadek???
to ty?

po wizycie w parku

po wizycie w parku

smacznego :)

smacznego :)

przystanek kultura

koncert bobby bovell band | 09.05.2014

bobby bovell w szczecinie, na przystanku kultura!

syn brytyjskiej legendy muzyki reggae, dennis’a bovell’a.  jak sam przyznaje, nie ma muzycznej super mocy swojego ojca, ale na pewno ma jego muzyczną energię – ecleKtic. jako młody człowiek był akustykiem zespołu dennis bovell dub band. jest absolwentem renomowanej performing arts, gdzie odkrył swój talent aktorski, który przelał na deski i duży ekran. po ukończeniu comercial music, bobby spowolnił swoją karierę muzyczną. pojawiła się pasja do Boga. zdobył tytuł magistra teologii i zaczął głównie pracować jako pastor.

pełna sala! czego się spodziewać?  to był wieczór z muzyką soulową, reggae, hip hop, acoustic guitar i electro vibe jednocześnie, a do tego z głębszym przesłaniem - taki właśnie jest BOBBY BOVELL BAND

pełna sala! czego się spodziewać?

to był wieczór z muzyką soulową, reggae, hip hop, acoustic guitar i electro vibe jednocześnie, a do tego z głębszym przesłaniem - taki właśnie jest BOBBY BOVELL BAND

muzycy zaskoczyli wyczuciem i profesjonalizmem. 

muzycy zaskoczyli wyczuciem i profesjonalizmem. 

bobby eksplodował emocjami. był prawdziwy, a to dzisiaj rzadkość.

bobby eksplodował emocjami. był prawdziwy, a to dzisiaj rzadkość.

nikt nie miał wątpliwości, że ten gość czół to o czym śpiewał. 

nikt nie miał wątpliwości, że ten gość czół to o czym śpiewał. 

muzyka, to jedno i była na najwyższym poziomie, ale teksty przebiły wszystko. świetny przekaz osadzony w dzisiejszych realiach.

muzyka, to jedno i była na najwyższym poziomie, ale teksty przebiły wszystko. świetny przekaz osadzony w dzisiejszych realiach.

było genialnie. panowie, dziękujemy!

było genialnie. panowie, dziękujemy!

przystanek centrum, przystanek bliskość

weekend na przystanku & koncert mate.o | 14-16.03.2014

jeśli nie było was z nami w weekend, to zapraszamy na fotorelację poniżej.

spotkanie otwierające "zdrowaś ... modlitwa" o godzinie 19:00 otworzyło nasz weekend  relacja przed spotkaniem wyszedłem na zewnątrz, chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza i spotkałem pana, za którym jakiś czas temu modliłem się na ulicy. problem z alkoholem. gdy mnie zobaczył spuścił głowę, złożył pokornie ręce i cicho powiedział. - walczę, ale jeszcze nie jest dobrze.  odszedł parę kroków i głośno powiedział. - chcę, żebyś się za mną modlił, ale nie teraz - krzyknął.  - czemu nie teraz? - zapytałem. dodałem jeszcze. - zróbmy to teraz. chcesz żebym się modlił? i wtedy stało się coś dziwnego.  - ja chcę - powiedziała przechodząca obok nas kobieta. przystanęła i ugryzła pączka, którego trzymała w papierowej torebce. - tak? chce pani żebym się pomodlił? - zapytałem ze zdziwieniem i dodałem. - a w jakiej sprawie potrzebuje pani modlitwy?  - umarła mi córka i ja nie umiem sobie z tym poradzić.  pan nadal stał parę kroków od nas i wtrącił. - coś jest ze mną nie tak i nie chcę dzisiaj. boję się, że zrobię ci krzywdę.  schował załzawione oczy w dłonie i pokiwał głową.  - ja się nie boję, chcę się teraz za tobą modlić - powiedziałem.  pomodliłem się w paru słowach za kobietą. pan chwycił bardzo mocno dwiema rękoma moją rękę. jakby chciał coś wyrwać. pomodliłem się również za niego i tak się rozstaliśmy.   minął program. jedliśmy zdrowe pyszne ciasteczka.  w pewnym momencie podeszła do mnie młoda dziewczyna i zapytała. - ile czasu trwa przygotowanie do chrztu? chwilę to trwało. przełknąłem ślinę i z uśmiechem odpowiedziałem. - sekundę! ktoś obok nas zapytał. - wierzysz w Jezusa? - tak.  - no to jesteś gotowa! a na naukę masz całe życie.  czy to nie jest piękne? życie oddane Jezusowi. alleluja!  tak, w Królestwie Bożym nauka nigdy się nie kończy. a na decyzję jest czas dzisiaj.   radek ze skrzydłami

spotkanie otwierające "zdrowaś ... modlitwa" o godzinie 19:00 otworzyło nasz weekend

relacja
przed spotkaniem wyszedłem na zewnątrz, chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza i spotkałem pana, za którym jakiś czas temu modliłem się na ulicy. problem z alkoholem. gdy mnie zobaczył spuścił głowę, złożył pokornie ręce i cicho powiedział.
- walczę, ale jeszcze nie jest dobrze. 
odszedł parę kroków i głośno powiedział.
- chcę, żebyś się za mną modlił, ale nie teraz - krzyknął. 
- czemu nie teraz? - zapytałem.
dodałem jeszcze.
- zróbmy to teraz. chcesz żebym się modlił?
i wtedy stało się coś dziwnego. 
- ja chcę - powiedziała przechodząca obok nas kobieta.
przystanęła i ugryzła pączka, którego trzymała w papierowej torebce.
- tak? chce pani żebym się pomodlił? - zapytałem ze zdziwieniem i dodałem.
- a w jakiej sprawie potrzebuje pani modlitwy? 
- umarła mi córka i ja nie umiem sobie z tym poradzić. 
pan nadal stał parę kroków od nas i wtrącił.
- coś jest ze mną nie tak i nie chcę dzisiaj. boję się, że zrobię ci krzywdę. 
schował załzawione oczy w dłonie i pokiwał głową. 
- ja się nie boję, chcę się teraz za tobą modlić - powiedziałem.

pomodliłem się w paru słowach za kobietą. pan chwycił bardzo mocno dwiema rękoma moją rękę. jakby chciał coś wyrwać. pomodliłem się również za niego i tak się rozstaliśmy. 

minął program. jedliśmy zdrowe pyszne ciasteczka. 
w pewnym momencie podeszła do mnie młoda dziewczyna i zapytała.
- ile czasu trwa przygotowanie do chrztu?
chwilę to trwało. przełknąłem ślinę i z uśmiechem odpowiedziałem.
- sekundę!
ktoś obok nas zapytał.
- wierzysz w Jezusa?
- tak. 
- no to jesteś gotowa! a na naukę masz całe życie.

czy to nie jest piękne? życie oddane Jezusowi. alleluja!

tak, w Królestwie Bożym nauka nigdy się nie kończy. a na decyzję jest czas dzisiaj. 

radek ze skrzydłami

zaczęliśmy mocnym uwielbieniem i tu według naszego zwyczaju Bóg był na pierwszym miejscu

zaczęliśmy mocnym uwielbieniem i tu według naszego zwyczaju Bóg był na pierwszym miejscu

nad dźwiękiem i obrazem czuwał nasz wieloręki p popijając przez słomkę p

nad dźwiękiem i obrazem czuwał nasz wieloręki p popijając przez słomkę p

uwielbienie przeplatało się z 32 letnią historią modlitwy radka.   modlitwa przed spaniem, przed jedzeniem i ta oficjalna i tak bez końca ... wszystkie podobne ze znanymi zwrotami. przewidywalne. mechaniczne do tego stopnia, że przed spaniem zaplątywało się dziękuję za ten posiłek. nieskończone, bo usypiały aż do rana.   trafiały się również dni, miesiące i lata modlitewnej ciszy przeplatanej z wyrzutami sumienia.  całe szczęście zawsze pozostawało pragnienie modlitwy, które stawało się coraz silniejsze wraz ze słowami "a idąc, głoście wieść: przybliżyło się Królestwo Niebios."   przyszedł czas pięknej modlitwy w której można powiedzieć Bogu o czym myślisz, co sprawia ci radość, co cię smuci. w której można wyznać miłość, opowiadać, chwalić, przyznać się do błędu, czy w końcu milczeć - słuchać.   Bóg, to twój przyjaciel. spędzaj z nim czas

uwielbienie przeplatało się z 32 letnią historią modlitwy radka. 

modlitwa przed spaniem, przed jedzeniem i ta oficjalna i tak bez końca ... wszystkie podobne ze znanymi zwrotami. przewidywalne. mechaniczne do tego stopnia, że przed spaniem zaplątywało się dziękuję za ten posiłek. nieskończone, bo usypiały aż do rana. 

trafiały się również dni, miesiące i lata modlitewnej ciszy przeplatanej z wyrzutami sumienia.

całe szczęście zawsze pozostawało pragnienie modlitwy, które stawało się coraz silniejsze wraz ze słowami "a idąc, głoście wieść: przybliżyło się Królestwo Niebios." 

przyszedł czas pięknej modlitwy w której można powiedzieć Bogu o czym myślisz, co sprawia ci radość, co cię smuci. w której można wyznać miłość, opowiadać, chwalić, przyznać się do błędu, czy w końcu milczeć - słuchać. 

Bóg, to twój przyjaciel. spędzaj z nim czas

Bóg dobry jest ... z tymi słowami wróciliśmy do domów

Bóg dobry jest ...
z tymi słowami wróciliśmy do domów

w sobotę o 11:00 szaleliśmy na chwałę Bogu! jak się modlić? leszek zahipnotyzował nawet najmłodszych.

w sobotę o 11:00 szaleliśmy na chwałę Bogu!
jak się modlić?
leszek zahipnotyzował nawet najmłodszych.

rodzinnie

rodzinnie

sam na sam z Bogiem.

sam na sam z Bogiem.

i zaczęło się opowiadanie o wyjątkowym przyjacielu.

i zaczęło się opowiadanie o wyjątkowym przyjacielu.

o tym jak Bóg dba o intymność z nami. iza opowiadała o kilkunastu minutach, które jej Pan zarezerwował właśnie dla niej.

o tym jak Bóg dba o intymność z nami. iza opowiadała o kilkunastu minutach, które jej Pan zarezerwował właśnie dla niej.

na nasze słowa znikały bóle nóg i pojawiały się uśmiechy.

na nasze słowa znikały bóle nóg i pojawiały się uśmiechy.

były też mikrofonowe premiery. ania chwaliła swojego Boga za opiekę nad jej tatą.

były też mikrofonowe premiery. ania chwaliła swojego Boga za opiekę nad jej tatą.

i jeszcze raz chwała Bogu!

i jeszcze raz chwała Bogu!

nasze cuda ...

nasze cuda ...

nie zabrakło tego co misie lubią najbardziej. mmm ...

nie zabrakło tego co misie lubią najbardziej. mmm ...

zdrowo.

zdrowo.

i prawie zdrowo.

i prawie zdrowo.

dekoracja jak zawsze zachwycała :)

a o 19:00 prawdziwa BOMBA!
koncert mate.o akustyczny kwartet.

zagadka. 
jak roznieść przystanek niebo? 

wystarczy zaprosić czterech wspaniałych. 

to była wielka kumulacja talentów. Bóg obdarzył ich WIELKIMI umiejętnościami.

wszystko było szczere, prawdziwe i mięsiste.

mate.o mówił o Chrystusie. o prawdziwej miłości. nie tylko genialnie śpiewa ale też pięknie mówi o Tym w którym zamieszkała pełnia miłości. 

przystanek niebo pękał w szwach. niektórzy mimo braku miejsc zdecydowali się i tak z nami być - stojąc. było warto!

nadal pełni emocji w niedzielę rano zasiedliśmy przy stolikach na przystanku i czekaliśmy na ludzi. po co?   rozmowa, wysłuchanie, modlitwa ..

nadal pełni emocji w niedzielę rano zasiedliśmy przy stolikach na przystanku i czekaliśmy na ludzi. po co? 

rozmowa, wysłuchanie, modlitwa ..

Pan Bóg mimo deszczu przyprowadził do nas kilka osób. było tak magicznie. tak prawdziwie.   ludzie się otwierali i naturalnie przychodziła chęć modlitwy.  za kręgosłup - ela w trakcie modlitwy za przewlekle chory kręgosłup ela czuła wielkie ciepło i promieniowanie w bolącym miejscu!!! było wiele łez   za spotkanie z synem - paweł to było magiczne. paweł wychował się sierocińcu. w wieku 18 lat stał się bezdomnym na kolejne 14 lat. spotkał kobietę swojego życia. ułożył sobie życie, założył swoją firmę i ma syna. po 10 latach po błędzie przy podatkach wykończył go fiskus i zbankrutował. wtedy zaczął pić i rozstał się z żoną. od 4 lat jest znowu na ulicy i nie ma kontaktu z synem. prosił o modlitwę - marzy o spotkaniu z synem, kiedy o tym mówił łzy same leciały po jego policzkach ... modliliśmy się również za jego opuchniętymi nogami, które nie pozwalają pracować. cały czas dba o swój wygląd, bo nie chce być jak inni bezdomni - roszczeniowi i skupieni na sobie. niczego nie chciał, niczego nie wymuszał. wspaniały człowiek. powiedział, że jest nikim i że wstydzi się pokazać synowi. kiedy usłyszał, że w oczach Jezusa jest skarbem, to się popłakał. powiedział, że stracił wiarę po utracie kontaktu z synem.   za poprawę stosunków z narzeczoną i za zdrowie - maciej młody człowiek po ciężkim wypadku. szczery i otwarty  za oczyszczenie z grzechów i za problem z alkoholem - pani  tak zakończył się nasz weekend. kolejny już w maju. będzie się działo

Pan Bóg mimo deszczu przyprowadził do nas kilka osób. było tak magicznie. tak prawdziwie. 

ludzie się otwierali i naturalnie przychodziła chęć modlitwy.

za kręgosłup - ela
w trakcie modlitwy za przewlekle chory kręgosłup ela czuła wielkie ciepło i promieniowanie w bolącym miejscu!!! było wiele łez 

za spotkanie z synem - paweł
to było magiczne. paweł wychował się sierocińcu. w wieku 18 lat stał się bezdomnym na kolejne 14 lat. spotkał kobietę swojego życia. ułożył sobie życie, założył swoją firmę i ma syna. po 10 latach po błędzie przy podatkach wykończył go fiskus i zbankrutował. wtedy zaczął pić i rozstał się z żoną. od 4 lat jest znowu na ulicy i nie ma kontaktu z synem. prosił o modlitwę - marzy o spotkaniu z synem, kiedy o tym mówił łzy same leciały po jego policzkach ... modliliśmy się również za jego opuchniętymi nogami, które nie pozwalają pracować. cały czas dba o swój wygląd, bo nie chce być jak inni bezdomni - roszczeniowi i skupieni na sobie. niczego nie chciał, niczego nie wymuszał. wspaniały człowiek. powiedział, że jest nikim i że wstydzi się pokazać synowi. kiedy usłyszał, że w oczach Jezusa jest skarbem, to się popłakał. powiedział, że stracił wiarę po utracie kontaktu z synem. 

za poprawę stosunków z narzeczoną i za zdrowie - maciej
młody człowiek po ciężkim wypadku. szczery i otwarty

za oczyszczenie z grzechów i za problem z alkoholem - pani

tak zakończył się nasz weekend.
kolejny już w maju. będzie się działo

przystanek kultura

kameralny koncert mate.o akustyczny kwartet | 14.03.2014

ostatni sobotni wieczór gościliśmy na przystanku kultura mate.o wraz z zespołem. tych czterech chłopaków rozniosło naszą salę grając muzykę na wysokim poziomie, śpiewając piękne teksty, przywożąc ze sobą energię i power.

w kwartecie akustycznym grają: oczywiście mate.o (wokal i gitara), irek głyk (perkusja), adam szewczyk (gitara) i wojtek gąsior (bas). jeśli chcecie poznać bliżej wykonawcę, zajrzyjcie na jego stronę (tutaj).

a tak było u nas :) 

o 19:00 prawdziwa BOMBA!

o 19:00 prawdziwa BOMBA!

zagadka.    jak roznieść przystanek kultura?     wystarczy zaprosić czterech wspaniałych. 

zagadka. 
jak roznieść przystanek kultura? 

wystarczy zaprosić czterech wspaniałych. 

to była wielka kumulacja talentów. Bóg obdarzył ich WIELKIMI umiejętnościami.

to była wielka kumulacja talentów. Bóg obdarzył ich WIELKIMI umiejętnościami.

wszystko było szczere, prawdziwe i mięsiste.

wszystko było szczere, prawdziwe i mięsiste.

mate.o mówił o Chrystusie. o prawdziwej miłości. nie tylko genialnie śpiewa, ale też pięknie mówi o Tym, w którym zamieszkała pełnia miłości. 

mate.o mówił o Chrystusie. o prawdziwej miłości. nie tylko genialnie śpiewa, ale też pięknie mówi o Tym, w którym zamieszkała pełnia miłości. 

przystanek kultura pękał w szwach. niektórzy mimo braku miejsc zdecydowali się i tak z nami być - stojąc. było warto!

przystanek kultura pękał w szwach. niektórzy mimo braku miejsc zdecydowali się i tak z nami być - stojąc. było warto!

mamy ogromną nadzieję, że mate.o przyjedzie jeszcze do nas nie raz. a jeśli chcecie poczuć choć cząstkę atmosfery koncertu obejrzyjcie video z tego wieczoru, razem z  relacją z całego weekendu, którego częścią był koncert. (tutaj)