wieczerza

przystanek centrum

wieczerza w ogrodzie | 28.06.2016

letnie miesiące są cudowne, zwłaszcza kiedy wieczorem mogliśmy spotkać sie na Wieczerzy Pańskiej. czerwcowa Wieczerza miała miejsce u naszych przyjaciół, w ogrodzie. klimat był niesamowity, otoczeni naturą wchodziliśmy w rzeczywistość kiedy nasz Pan, Jezus Chrystus, z miłości do nas oddawał swoje życie, żebyśmy my mogli żyć. żebyśmy nie tylko przeżyli życie, ale żeby nasze życie było pełne. pełne w Nim i pełne w sobie nawzajem. pełne w relacjach, miłości, obecności Ducha Świętego. Panie Jezu, dziękujemy za zwycięstwo, które mamy w Tobie.

przystanek centrum

wieczerza na przystanku | 05.02.2016

kolejny raz mieliśmy okazję spotkać się na potężnym Uwielbieniu. tak, ponieważ Wieczerza to nie tylko, albo aż, wspominanie przelanej za nas krwi, ale również oddanie Chwały Temu, który tego dokonał, który zmazał nasze grzechy, uczynił nas godnymi doświadczenia Jego chwały. dlaczego? ponieważ jesteśmy Jego ukochanymi dziećmi, dla których nic więcej nie mógł zrobić, nie było sposobu jak można pełniej pokazać miłość jaką jesteśmy umiłowani. ja i ty. każdy bez wyjątku. niezależnie jak do tej pory wyglądało i będzie wyglądać nasze życie, Jezus umiłował nas aż do końca i nic nie jest w stanie usunąć tej wielkiej miłości z Jego serca. Wieczerza mimo, że jest wspomnieniem śmierci Jezusa, gdzie symbolicznie spożywamy Jego ciało i krew, jest czasem wielkiej radości. radości z wyzwolenia. radości z tego, że jesteś wolny od tego świata a żyjesz w perspektywie Królestwa Bożego. w Jego obecności i w Chwale samego Boga. tak bliskiego jak powiew wiatru. tak rzeczywistego jak dotyk dłoni... alleluja

przystanek centrum

wieczerza na przystanku | 23.10.2015

przygaszone światła, migoczące płomyki świec tu i tam, stoły przystrojone bukietami kwiatów, a na stołach owoce winogronu i to, co z nich najcenniejsze – świeżo wyciśnięty sok, wino, nektar życia, krople przelanej krwi Baranka za każdego z nas. obok na półmiskach chleb, przypominający wyglądem ten z przed dwóch tysięcy lat, a może podobnie upieczony, podobnie pachnący, ale przede wszystkim niosący nadzieję taką, jak wtedy, podczas ostatniej wieczerzy z Chrystusem, gdy łamał go i rozdawał uczniom mówiąc: „oto ciało moje”, a potem wyjaśnia co to oznacza, jakie to ma znaczenie, jak potężne jest przesłanie w tym chlebie: „Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.” „kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym… kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim.” Jezus daje tobie i każdemu człowiekowi niesamowite obietnice, posłuchaj jeszcze raz – żyć będziesz na wieki, masz już teraz żywot wieczny, mieszkasz w Chrystusie, a Chrystus w tobie. jeśli masz Chrystusa w sobie, to posiadasz wszystko! to wszystko dzieje się w piątkowy wieczór na przystanku niebo. to jest prawdziwa wieczerza, prawdziwa uczta duchowa, o której długo nie można zapomnieć. cicha muzyka nastraja do refleksji, ale przygotowuje nas przede wszystkim do potężnego uwielbienia i radości. dlaczego radość skoro wspominamy śmierć Pana Jezusa? ano dlatego, że śmierć była faktem, ale dzięki tej śmierci nikt z nas nie musi umierać. mało tego! grób Jezusa pozostał pusty, bo Jezus żyje, On zwyciężył śmierć, zwyciężył szatana, On jest żywy i nadal działa w twoim i w moim życiu. alleluja!  dlatego na przystanku niebo uwielbienie trwa przez całą wieczerzę. słychać muzykę, śpiew i modlitwy. w sercach rodzi się niewysłowiona radość, pokój i miłość. uwielbienie sprawia, że spontanicznie reagujemy na głos Ducha Świętego, dlatego można zobaczyć jak jedni się modlą z podniesionymi rękoma, inni kładą na siebie ręce i błogosławią się wzajemnie, jeszcze inni klęczą przed misą wypełnioną wodą i umywają sobie nogi w geście pokory, przywołując atmosferę prosto z górnej izby, gdzie sam Jezus umywał uczniom nogi i powtarzał z pokorą, iż daje im przykład, aby również to czynili sobie nawzajem. inni natomiast łamią chleb i nalewają wino, wieczerzając i uwielbiając Boga. to są niepowtarzalne chwile i nie oddadzą tego nastroju żadne zdjęcia, ani relacja, którą tu czytacie. to po prostu trzeba doświadczyć osobiście. dlatego zapraszamy na kolejną wieczerzę z Panem Jezusem już wkrótce. 

przystanek centrum

wieczerza wg Ew. Jana roz. 13 | 13.09.2013

Wieczerza to niezwykle intymne i duchowe łączenie się z Jezusem, który zmarł za nasze grzechy. każdy może do niej przystąpić i doświadczyć oczyszczenia krwią Jezusa. 

dlatego nie chcąc przeszkadzać podczas tej niezwykłej łączności z niebem, relacja fotograficzna ogranicza się tylko do kilku zdjęć przed rozpoczęciem tej wyjątkowej chwili.

już za chwilę zasiądziemy do wieczerzy z Panem Jezusem.

już za chwilę zasiądziemy do wieczerzy z Panem Jezusem.

sok z winogron i chleb czekają jako symbole krwi i ciała Jezusa.

sok z winogron i chleb czekają jako symbole krwi i ciała Jezusa.

na znak równości, każdy umywa stopy innej osobie, jak czynił to Jezus uczniom.

na znak równości, każdy umywa stopy innej osobie, jak czynił to Jezus uczniom.